Wydarzenia

 

 Przedsprzedaż

 

„Lekkie halki czarownic i inne mikroopowieści”

Elżbieta Isakiewicz

_DSC0012m_DSC0002m _DSC0009m

„Lekkie halki czarownic” to zbiór mikropowieści, które tworzą oryginalny przewodnik literacki po życiu. Obok pełnych emocjonalnego napięcia scen ze wspólczesnego dnia powszedniego znajdziemy tu złote myśli, minibiografie niezwykłych postaci ze świata sztuki i nauki, a także poruszające wyobraźnię historie zdarzeń z tajemnicą drugiego dna.

Kobieta, której złodziej kradnie torbę ze zmarłym psem, dziecko błąkające się po ulicach, by mówić przechodniom „dzień dobry”, oskarżone o konszachty z diabłem mieszkanki nadreńskiego miasta, staruszka oferująca na przystanku autobusowym chleby, których nikt nie chce, średniowieczny poeta, który wymyśla ukochaną, by pisać do niej sonety – podają sobie ręce w uniwersalnym człowieczym doświadczeniu bólu i samotności, ale też w zachwycie nad urodą i magią istnienia.

Nowa książka Elżbiety Isakiewicz jest pozycją szczególną – powstała bowiem z inspiracji czytelników literackiej internetowej strony autorki (www.facebook.com/E.Isakiewicz), cieszącej się uznaniem wielu tysięcy fanów.


Tytuł: Lekkie halki czarownic i inne mikroopowieści
Autor: Elżbieta Isakiewicz
Wydawnictwo: Perspektywa
Okładka: miękka
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 152
ISBN: 978-83-8041-027-5

 

Tylko do 18 października do godz. 23:59 MEGA PROMOCJA! 19.90zł

 

 

Jak kupić książkę!

 

Napisz maila na adres: wydawnictwo@perspektywa.eu
W tytule wpisz: KUPUJĘ – „Lekkie halki czarownic”
W treści wpisz dane do przesyłki oraz informację o sposobie przesyłki.
Prześlij na nasze konto kwotę 19,90zł + koszt przesyłki (kwoty przesyłek podane niżej).
Czas oczekiwania na przesyłkę od 2-5 dni roboczych w zależności od sposobu wysyłki.

Koszt wysyłki:
list polecony ekonomiczny 4,70 zł
list polecony priorytetowy 6,00 zł
przesyłka kurierska


Możesz także kupić książkę w naszym Wydawnictwie:
Ostrów Wielkopolski, ul. Kaliska 35A/18


Promocja tylko do 18 października!


Nr konta do wpłat:
61 1140 2004 0000 3902 7498 9362 M-Bank


 

  • Seria publikacji Elżbiety Isakiewicz:

 

kaprys_okladka
„Ka­prys” to książ­ka o mi­ło­ści, w któ­rej nie pa­da sło­wo „mi­łość”. To przy­po­wieść o dwóch od­wiecz­nych sa­mot­no­ściach: ko­bie­cej i mę­skiej.

Ona — skon­cen­tro­wa­na na skru­pu­lat­nym wy­peł­nia­niu co­dzien­nych obo­wiąz­ków — skry­wa ja­kąś ta­jem­ni­cę. On — nie­świa­do­my te­go — usi­łu­je wy­peł­niać ro­lę przy­wód­cy sta­da. Mi­mo wza­jem­ne­go emo­cjo­nal­ne­go za­an­ga­żo­wa­nia, pró­by bu­do­wa­nia bli­sko­ści koń­czą się fia­skiem. Dwie sa­mot­no­ści, ko­bie­ca i mę­ska, sy­cą się po­wsze­dni­mi mi­kro­dra­ma­ta­mi roz­gry­wa­ny­mi w ci­szy czte­rech ścian, twa­rzą w twarz.

Po la­tach do­ro­sła cór­ka tej pa­ry, spro­wo­ko­wa­na szo­ku­ją­cym li­stem nie­zna­jo­me­go, uda­je się w po­dróż po­wrot­ną do kra­iny dzie­ciń­stwa, do źró­deł ci­szy — i przy­pad­kiem od­kry­wa ta­jem­ni­cę mat­ki…

 

 

Ulicznica_okładka

Czy­tel­nik po­wi­nien być uprze­dzo­ny, że w książ­ce Elż­bie­ty Isa­kie­wicz  na­tra­fi na anio­łów, że przy­naj­mniej raz ktoś z tam­te­go świa­ta de­li­kat­nie, lecz wy­raź­nie  in­ge­ru­je w spra­wy  świa­ta te­go i że w tle nie­kie­dy się czu­je obec­ność Pan Bo­ga. Ale też czy­tel­nik mu­si wie­dzieć, że jest to zbiór re­por­ta­ży prze­raź­li­wie ziem­skich, nie ma­ją­cych nic wspól­ne­go z tzw. „re­ali­zmem ma­gicz­nym”. Wszyst­ko jest do spraw­dze­nia. Au­tor­ka nie zmie­nia na­zwisk bo­ha­te­rów (w każ­dym ra­zie nie wszyst­kich), wska­zu­je miej­sce i czas ak­cji. We wstę­pie Au­tor­ka de­kla­ru­je, co jest oso­bli­wo­ścią książki: „jej [książki] te­ma­tem jest do­bro”. Ta­kie za­ło­że­nie mo­że być sa­mo­bój­cze. Opo­wie­ściom z do­brym za­koń­cze­niem gro­zi ba­nał, prze­sło­dze­nie, dy­dak­tycz­ny wy­dźwięk, któ­ry,  je­śli jest po­ży­tecz­ny, to dla li­te­rac­kie­go dzie­ła za­bój­czy. Tyl­ko że re­por­ta­że Elż­bie­ty Isa­kie­wicz z „bu­du­ją­cy­mi” opo­wiast­ka­mi nie ma­ją nic wspól­ne­go. Je­śli mo­wa w nich o do­bru, to o ta­kim, któ­re zo­sta­ło wy­pa­trzo­ne w gąsz­czu zła, ludz­kiej sła­bo­ści i nę­dzy. Isa­kie­wicz nie uda­je, że ży­je na pla­ne­cie szczę­śli­wej. Ży­je wśród okrop­no­ści na­sze­go świa­ta i w tym na­szym okrop­nym świe­cie tro­pi te iskier­ki do­bra, któ­re w nim są, nie­ste­ty, zwy­kle nie­zau­wa­ża­ne. Ta­kie jak pił­kar­ska dru­ży­na bez­dom­nych, jak Atlan­tis (od­wyk wię­zien­ny), jak je­zu­ita Olek, któ­ry przed wstą­pie­niem do klasz­to­ru ła­mał lu­dziom szcze­ki, jak ano­ni­mo­wi al­ko­ho­li­cy i nar­ko­ma­ni, jak ks. Pa­weł Do­brzyń­ski, pal­lo­tyn, sta­le z dzieć­mi na od­dzia­le on­ko­lo­gii i wie­le, wie­le in­nych. Czę­sto py­ta­my, „skąd zło?”, „dla­cze­go ty­le zła?”. Po prze­czy­ta­niu „Ulicz­ni­cy” trud­no się nie za­du­mać nad py­ta­niem „skąd to do­bro?”. Ty­le do­bra  tam, gdzie, na do­brą spra­wę, wca­le nie po­win­no się by­ło ob­ja­wić.

Ks. Adam Bo­niec­ki

 

 

„Ulicz­ni­ca” przy­wo­ła­ła mnie do po­rząd­ku. Po­wi­nien po­znać ją każ­dy, kto wąt­pi, że my, Po­la­cy, po­tra­fi­my być wy­trwa­li i kon­se­kwent­ni w dzia­ła­niu. Każ­dy, kto ma dwie rę­ce i no­gi, a ję­czy. Każ­dy, kto sty­ka­jąc się z nie­szczę­ściem, są­dzi, że to zwy­cię­stwo ciem­no­ści. Każ­dy, kto wąt­pi, że na koń­cu jest jesz­cze coś, co na­zy­wa się cu­dem.

Krzysz­tof Kol­ber­ger

;

;

harmonijka_O
Przej­mu­ją­ca książ­ka, za­wie­ra­ją­ca wstrzą­sa­ją­ce, a za­ra­zem wzru­sza­ją­ce opo­wie­ści pol­skich Ży­dów. „Ust­na har­mo­nij­ka” jest książ­ką do­ku­men­tal­ną, wol­ną od ko­men­ta­rzy i pu­bli­cy­sty­ki. Dzię­ki te­mu prze­ma­wia do nas z jesz­cze więk­szą si­łą. Czy­ta się ją jed­nym tchem.

„To mą­dra i po­trzeb­na książ­ka. Gdy­bym mógł de­cy­do­wać, to wpi­sał­bym ją bez chwi­li na­my­słu na li­stę obo­owiąz­ko­wych lek­tur szkol­nych. W Izra­elu i w Pol­sce.” (Sta­ni­sław M. Jan­kow­ski na Fo­rum Ży­dzi, Chrze­ści­ja­nie, Mu­zuł­ma­nie).

„Ust­na har­mo­nij­ka” zo­sta­ła uho­no­wa­na Na­gro­dą Mi­ni­stra Kul­tu­ry  Dzie­dzic­twa Na­ro­do­we­go.

.

.

czerwony_olowek

Hen­ryk Sła­wik, Ślą­zak, de­le­ga­t rzą­du lon­dyń­skie­go, tak jak szwedz­ki dy­plo­ma­ta Ra­oul Wal­len­berg dzia­łał na Wę­grzech. Tak jak on  oca­lił ty­sią­ce Ży­dów.Fa­bu­ła te­go z pa­sją na­pi­sa­ne­go re­por­ta­żu hi­sto­rycz­ne­go to­czy się rów­no­le­gły­mi wąt­ka­mi: przy­go­do­wym, po­li­tycz­nym i szpie­gow­skim, te zaś spla­ta­ją się z dra­ma­tycz­ny­mi lo­sa­mi żo­ny Sła­wi­ka i je­go cór­ki.Au­tor­ka nie po­prze­sta­je na od­two­rze­niu wstrzą­sa­ją­cych lo­sów Sła­wi­ka, któ­re bez wąt­pie­nia za­słu­gu­ją na film na mia­rę „Li­sty Schin­dle­ra”. Py­ta, dla­cze­go w wol­nej Pol­sce wie­dza o tym, kim był i cze­go do­ko­nał Hen­ryk Sła­wik wciąż nie jest po­wszech­na? Dla­cze­go nie uczy­my się o nim w szko­le? Dla­cze­go nie­pod­le­gła oj­czy­zna nie pod­ję­ła na­le­ży­te­go wy­sił­ku, by ten wiel­ki Po­lak zna­lazł się w pierw­szej li­dze mię­dzy­na­ro­do­wych bo­ha­te­rów dru­giej woj­ny świa­to­wej?„Czer­wo­ny ołó­wek” (w wer­sji pa­pie­ro­wej mia­no­wa­ny do Na­gro­dy Li­te­rac­kiej im. Mac­kie­wi­cza, a w e-bo­oko­wej uak­tu­al­nio­ny) po­rwie każ­de­go, kto in­te­re­su­je się hi­sto­rią Pol­ski i Eu­ro­py XX wie­ku.


 

Nasze łamy redakcyjne ponownie otwarte, II numer Biuletynu dostępny w księgarniach internetowych.

Tematem wydania jest „Pieniądz w coachingu”

okladka


 

Numer 1 Biuletynu Coacha

(1/2014):

okladka2 kopia_zajawka

Wersja skrócona – darmowe DEMO do pobrania tutaj:

Zakup Biuletynu możliwy jest w Google Play Store lub – wersja epub:

pobrane

Zapraszamy!

 


E-bookowa publikacja książki autorstwa Martyny Łukaszewicz, interpretująca dokonania artysty Józefa Bendziechy.

Zapraszamy do śledzenia strony internetowej Wydawnictwa oraz facebooka.

https://www.facebook.com/695274393816558/photos/a.706049609405703.1073741829.695274393816558/870327772977885/?type=1&theater

zapowiedz wydawnicza

 


Zapraszamy do współpracy 

Ogłoszenie A.

×